Podsumowanie
Widać zatem świetnie, że sezon dwa tysiące był w formule jeden dość specyficzny. Przede wszystkim, bo bardzo dobrym sezonie tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć kierowca Ferrari, ówczesny wice mistrz świata zdecydował się przejść do raczej zdecydowanie słabej stajni Jaguar. Być może i ten cały Jaguar Racing zapowiadał się dobrze, jednak to zawsze jest dość duże ryzyko przenosić się z tak dobrej stajni, która cały czas rozwija, jak Scuderia Ferrari, to w dużej mierze nieznanego, jak niewątpliwie w sezonie dwa tysiące była stajnia Jaguar Racing. Jak się potem okazało, Brytyjczyk Eddie Irvine zrobił bardzo, bardzo poważny błąd. Z reszta Ferrari również chyba nienajlepiej zrobiło dając odejść temu kierowcy ze swojego teamu. Co prawda, na jego miejsce w Ferrari przyszedł Rubens Barrichello, jednak mi się osobiście wydaje, ze Brytyjczyk Eddie Irvine był zdecydowanie lepszym kierowcą od Brazylijczyka Rubensa Barrichello. Jednak nie w mojej mocy na całe szczęście jest podejmowanie taki właśnie decyzji. Jak tylko kibicuję.
Najslabsze teamy f1 sezonu 2000 .